czwartek, 16 października 2014

wiatr we włosach

Brakowało mi tych silnych powiewów wiatru, wciskającego się pod sukienkę i bawiącego kosmykami moich leniwie odrastających włosów. Brakowało mi wybrzeża, deptaku i urokliwych ławeczek co dwieście metrów. Brakowało mi słońca wypalającego oczy i... brakowało morza, najbardziej brakowało mi morza. Łzy cisnące się do oczu ni to na jego widok ni to przez pogodę. Uśmiech przez łzy..












































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz